Król Komputer, czyli rodzina jest najważniejsza

Tekst: Teresa Węgrzyn, email: terwegrzyn@gmail.com

Muzyka: Jakub Prachowski, email: jprachowski@gmail.com

STRESZCZENIE

W pewnej rodzinie, złożonej z Mamy, Taty, Eli i Marcinka, zaczęło się źle dziać. Otóż rządy w niej przejął Król Komputer oraz jego sługi: Tablet, Smartfon, Komórka i Konsola. Życie rodzinne i towarzyskie zeszło na margines. Większość czasu spędzano na serfowaniu w sieci, grach internetowych, prowadzeniu rozmów przez telefon, Skype lub czat. Dopiero niespodziewane zaproszenie na wieś do Babci i Dziadka oraz niecodzienne wydarzenia, jakie tam miały miejsce, sprawiły, że sytuacja korzystnie się odmieniła. Członkowie rodziny przekonali się, że są dla siebie najważniejsi. Zrozumieli, że technika powinna służyć człowiekowi, a życie wirtualne nie może zastąpić świata realnego.

Całość ma atrakcyjną, zabawną formę. Dialog postaci i komentarz narratorów przerywają od czasu do czasu świetne piosenki.

FRAGMENT SCENARIUSZA

Scena 1

Dziecko 1

Posłuchajcie wszyscy pewnej opowieści.

To historia, która w głowie się nie mieści.

 

Dziecko 2

Była raz rodzina, jakich w Polsce wiele:

Mama oraz Tata. Mieli córkę, Elę

W wieku lat dwunastu. Był też młodszy synek,

Uczeń trzeciej klasy, co zwał się Marcinek.

 

Dziecko 3

Gdzie mieszkali?

 

Dziecko 2

W domku pod brzozą i sosną.

Cicha okolica, wokół kwiaty rosną

I do lasu blisko, i do łąk nad rzeczką.

 

Dziecko 3

Czy to wieś, czy miasto?

 

Dziecko 2

Niewielkie miasteczko.

 

Dziecko 3

No i gdzie te dziwy? Nic w tym niezwykłego.

 

Dziecko 1

Tak, wszystko zwyczajnie. Lecz razu pewnego…

Nie wiadomo kiedy ani skąd i po co

Obcy się zjawili.

 

Dziecko 3

Przyszli ciemną nocą?

Obcy? A kto taki? Przybysze z Afryki?

Mrówki? Koty? Myszy? Zielone ludziki?

 

Dziecko 1

Nie w dzień i nie w nocy. Jakoś tak… Na raty.

Żadne mrówki, koty. Zwykłe automaty.

 

Dziecko 2

Różne urządzenia, mniejsze, średnie, duże:

Król Komputer oraz zastęp jego służek.

(Piosenka)

Komputer

Król Komputer – tak to ja,

Każdy mnie tu dobrze zna.

Jestem władcą waszych dusz,

Macie słuchać mnie – i już!

Mam Internet, a w nim czat,

Gadu-Gadu, Facebook, Skype, [czyt. fejsbuk, skajp]

Różne strony www –

Czyż to nie jest istny cud?!

Cała grupa dzieci

On wciąż na wszystkich patrzy z góry,

I szczerzy zęby klawiatury.

Wiernie mu służą monitor, mysz.

A kysz, a kysz, a kysz! […]

Komputer

Już od rana włączaj mnie,

Mam dla ciebie nową grę.

Zostań przy mnie cały dzień,

A nie będziesz nudzić się!

Cała grupa dzieci

On ma nade mną wielką władzę,

Nic na to przecież nie poradzę,

Trzeba się poddać bez zbędnych słów.

O, już mnie woła znów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *